Planeta Organica Żel-mus oczyszczający do twarzy



Planeta Organica to firma, która podbija moje serce większością swoich produktów z oferty. Za każdym razem, kiedy otrzymuje kosmetyk o bogatym składzie, ręcznie wytworzony, to zastanawiam się, czy naprawdę zapłaciłam tylko tyle, ile zaplaciłam :) Tym razem skusiłam się na żel-mus oczyszczający do twarzy pełen naturalnych składników.

Opakowanie:
Chociaż opakowanie wygląda niezwykle estetycznie, oceniłabym je raczej na minus. Po pierwsze, butelka nie jest transparentna, dlatego ciężko ocenić, ile produktu jeszcze nam pozostało. Po drugie, na pozór wygodna zakrętka z dozownikiem, często przycina się, a dość gęsty żel ma problemy z płynnym wypływaniem z opakowania. Za pojemność 200 ml zapłacimy około 20 zł.

Konsystencja i zapach:
Żel-mus z Planeta Organica ma ciekawy miodowy kolor, a jego zapach przypomina mi pomarańcze (olejek eteryczny z pomarańczy na trzecim miejscu w składzie). Konsystencja jest typowo żelowa z widocznymi pęcherzykami powietrza.

Skład:
Aqua enriched with Saponified Prunus Amygdalus Dulcis Oil * (saponifitsirovannoe organic almond oil), Vetiveria Zizanoides Essential Oil (vetiver oil), Orange Essential Oil (oil of orange tree flowers), Aloe Barbadensis Leaf Juice (Aloe Vera Gel), Rubus Idaeus (Raspberry)Seed Oil * (raspberry butter), Foeniculum Vulgare Essential Oil (fennel oil), Calendula officinalis Flower Extract (marigold flower extract), Rosa Damascena Essential Oil * (rose oil), Angelica archangelica Root Extract (angelica extract), Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil * (evening primrose oil), Tocopherol (Vitamin E), Ascorbic Acid Polypeptide (Vitamin C), D-Panthenol (Vitamin B5), Disodium Rutinyl Disulfate (Vitamin P), Macadamia Ternifolia Seed Oil * (macadamia) Salvia Officinalis Oil (sage oil), Mentha Piperita Oil (Peppermint Oil), Melia Azadirachta Seed (Neem) Oil * (neem oil), Viola Odorata Flower Extract (extract of violets), Rosmarinus Officinalis Leaf Extract (Rosemary Extract), Spirae Ulmaria Plant Extract * (meadowsweet extract), Juniperus Communis Oil (juniper), Ginkgo bilobae folium Extract (Ginkgo biloba), Elettaria Cardamomum (Cardamom) Seed Extract (extract of cardamom), Anthemis nobilis Flower Extract (Chamomile Roman), Rosa Damascena Extract (extract of rose petals), Salix Alba Bark Extract (white willow bark extract), Echinaceae Purpurae Herbae Extract (echinacea), Cymbidium Grandiflorum Extract (extract mountain orchid petals), Sodium Soso-Sulfate N, Coco-Glucoside N, Cocamidopropyl Betaine N, Xanthan Gum N, Dehydroacetic Acid, Benzyl AlcoholNI, Sodium Benzoate NI, Potassium Sorbate NI.

(*) Składniki organiczne, (N) składniki pochodzenia naturalnego, (NI) składniki identyczne z naturalnymi

Skład jest zachwycający - bazę żelu tworzy zemulgowany olejek migdałowy, olejek z wetiwery, olej z pomarańczy oraz sok z aloesu. Dalej w składzie znajdziemy również olej z malin, olejek z róży damasceńskiej, witaminę E, witaminę C, witaminę B5, olejek miętowy i mnóstwo innych naturalnych składników. W kompozycji połączono substancje łagodzące i oczyszczające, dlatego żel-mus z Planeta Organica będzie prawdopodobnie bardzo dobrze oczyszczał skórę, nie podrażniając jej. Kompleks olejków będzie dokładnie eliminował z powierzchni skóry nadmiar sebum i tłuszczu. Myślę, że ten kosmetyk idealnie sprawdzi się u cer mieszanych, tłustych i jednocześnie wrażliwych.

Działanie:
Żel-mus z Planeta Organica doskonale oczyszcza cerę i łagodzi stany zapalne. Przyjemnie odświeża skórę i zmniejsza przetłuszczanie, dlatego sprawdzi się w przypadku tłustej skóry. Jest bardzo delikatny i nie podrażnia skóry. Zarówno działanie jak i skład kosmetyku, bardzo przypadły mi do gustu :) Mogę go Wam polecić z czystym sumieniem!
Uwaga, żel-mus Planeta Organica absolutnie nie nadaje się do demakijażu oczu, ponieważ szczypie w oczy. Ja oczy zmywam płynem dwufazowym z Ziaji, więc nie stosuję żelu-musu Planeta Organica do demakijażu oczu.