Wella Professional Luxe Oil, czyli eliksir odbudowujący do włosów



Przetestowałam już wiele olejków do włosów z różnych półek cenowych. Jednym z moich ulubionych olejków jest właśnie eliksir odbudowujący z Wella Professional.  Czy znacie ten olejek? Chętnie przeczytam Wasze opinie i rekomendacje :)

Opakowanie:
Solidna, ciężka buteleczka szklana o pojemności aż 100 ml! Aplikator wygodny, nie przycina się. Według mnie jedyną wadą opakowania jest jego waga, dlatego do torby na siłownie wrzucam zawsze inny olejek. Ja kupiłam swój olejek u sprawdzonego sprzedawcy na allegro i za 100 ml zapłaciłam jedynie ok. 35 zł!



Zapach:
Mocny, owocowy i luksusowy zapach. Zapach przypadł mi do gustu, jednak pod koniec opakowania miałam go już trochę dosyć, Jest dość trwały, dlatego może męczyć.

Skład:
Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Alcohol Denat, Parfum, Tocopheryl Acetate, Amyl Cinammal, Hexyl Cinammal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Argania Spinosa Kernel Oil, Geraniol, Aqua, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Camelia Oleifera Seed Oil, Limonene

Niestety skład nie zachwyca - na samym początku silikony i alkohol. W całej kompozycji tylko cztery olejki naturalne, pod koniec składu. Myślę, że codzienne używanie olejku może wysuszyć końcówki, dlatego należy z nim uważać.



Działanie:
Olejek Wella Luxe Oil cudownie wygładza włosy, a przy dłuższym stosowaniu faktycznie poprawia ich kondycję. Sprawia, że włosy stają się jednolite i błyszczące. Zauważyłam też, że zwiększa elastyczność włosów, dzięki czemu lepiej się układają. Nie tłuści i nie obciąża włosów. Eliksir odbudowujący z Wella Professional idealnie sprawdzi się u osób z cienkimi i rzadkimi włosami, które nie szukają dociążenia włosów :) Myślę, że niedługo wrócę do Wella Luxe Oil, ponieważ na moich włosach sprawdził się lepiej niż Mythic Oil i Kerastase Elixir.

A jakie są Wasze ulubione olejki do włosów?

SuperPharm - Haul zakupowy


Dzisiaj wstąpiłam do SuperPharm, aby kupić pastę do zębów, jednak do mojego koszyka wpadło jeszcze kilka rzeczy. Jestem z siebie dumna, ponieważ kupiłam praktycznie tylko potrzebne rzeczy, udało mi się nie kupić nic z kolorówki :) Co więcej, każda z kupionych przeze mnie rzeczy była w promocji!

1.Blanx Med Białe i Zdrowe Zęby
Uwielbiam pasty Blanx, chociaż ich cena nie należy do najniższych. Już po kilku użyciach zauważalne jest wybielenie zębów, a dodatkowo bardzo podoba mi się wygodna tubka z aplikatorem. Pasta zawiera naturalny olejek miętowy oraz ekstrakt z porostu irlandzkiego. Cena promocyjna ok. 25 zł.

2. Rexona Sexy Bouquet
Jeden z moich ulubionych antyperspirantów o zapachu truskawki i moreli! Cena promocyjna 7.99 zł

3. Iladian Pregna -  Żel do higieny intymnej
Co prawda nie jestem w ciąży, ale zdecydowałam się wypróbować żel do higieny intymniej Iladian. Spodobało mi się, że produkt nie zawiera SLS oraz parabenów, zawiera natomiast ekstrakt z kory, oczaru wirginijskiego, wyciąg z żurawiny oraz z melisy. Jestem bardzo ciekawa, jak się sprawdzi :)



4. Bielenda Skin Clinic Professional Super Power Mezo Tonik
Nowa seria Bielendy od dawna mnie kusi, zdecydowałam się na początek wypróbować aktywny tonik korygujący z kwasem hialuronowym, kwasem migdałowym oraz kwasem laktobionowym. Bardzo przyjemna cena promocyjna - tylko 9.74 zł za 200 ml.

Kupiłam jeszcze szczoteczkę Colgate z włóknem węglowym (11.89 zł) oraz pastę Blend-a-med.

Aktualną gazetkę SuperPharm możecie zobaczyć tutaj

Znacie, lubicie te produkty?